sobota, 15 sierpnia 2015

Foto

Heii!
Strasznie długo mnie tu nie było..Ostatni post pojawił się w kwietniu a mamy sierpień. Stęskniłam się za pisaniem. 


Prawie całe wakacje spędziłam poza domem, w lipcu wyjechałam do Szwecji, do taty gdzie spędziłam też dużo czasu z moją przyjaciółką Luizą. Luiza jest Polką, ale mieszka i uczy się tam. Później przyjechała do mnie do Polski skąd pojechałyśmy na obóz nad morze. Z uwagi, że w Szwecji byłam prawie miesiąc czasami trochę się nudziłam, a na urodziny dostałam aparat. Już możecie się domyślić co było moim głównym lekiem na nudę. :) Poniżej macie jedne z najlepszych zdjęć jakie tam zrobiłam.




 


Aparat: Nikon D3300 18-55
Piszcie w komentarzach co sądzicie o zdjęciach. <3

piątek, 17 kwietnia 2015

Enjoy Every Day

Hei!
Dzisiaj, z uwagi iż zainspirował mnie mój nowy kubek z dokładnie takim napisem jak tytuł dzisiejszego postu postanowiłam, że napiszę dla Was notkę trochę motywującą. Zapraszam. ^^


Ach.. Szkoła, ranne wstawanie i ciągła nauka. Komu to się podoba? Zapewne nikomu, ale mus to mus, więc umilmy sobie troszeczkę ten czas.

1. Skoro już i tak musimy siedzieć w tej szkole to stwórzmy sobie przynajmniej miłą atmosferę! Zakopmy wszystkie topory wojenne, nie denerwujmy znienawidzonych nauczycieli i uśmiechajmy się do tych, do których nie do końca pałamy dobrym nastawieniem. :)

2. UŚMIECH! Wyczytałam kiedyś w internecie, że wyraz naszej twarzy przekłada się na nasze emocje. Naukowcy przeprowadzili eksperyment, ludziom cierpiącym na depresje wstrzyknięto botoks, który sprawiał, że byli uśmiechnięci. Ich stan poprawił się aż o 60%! :)

3. Małe uśmieszki! Narysujcie sobie mały uśmieszek na którejś ze stron w zeszycie bądź książce. Możecie też narysować go na karteczce i podrzucić przyjacielowi lub skrytej sympatii, do której tak trudno posłać prawdziwy uśmiech. Oczywiście rysunki mogą zastąpić naklejki albo coś innego, wybór należy do Was. :)

4. Miły sms. Zawsze przyjemnie jest dostać sms-a o treści "Miłego dnia", może warto samemu poświęcić kilka groszy na sprawienie takiej przyjemności przyjaciołom? :)

5. Słodkości! Każdy lubi sobie od czasu do czasu pozwolić na jakiś przysmak nawet na diecie, a takie pyszności zawsze umilą dzień. :)

6. Doceniać małe rzeczy! Róbmy codziennie wieczorem albo na nudnej lekcji listę rzeczy, które sprawiły nas dzisiaj szczęśliwszymi!

♥ Przejażdżka rowerem ♥ muzyka ♥ blog ♥ książka ♥ herbatka ♥ film ♥ znajomi ♥ sałatka owocowa ♥

Wszyscy dobrze wiemy jak szkoła może zmęczyć, postawmy, więc jej czoła i umilajmy sobie ten czas najlepiej jak umiemy. Kiedy wrócimy do domu, odróbmy lekcje i wyjdźmy gdzieś, nie siedźmy w domu, ruszmy się z kanapy! Ja właśnie tak dziś zrobiłam. Zadzwoniła do mnie koleżanka z pytaniem czy wyjdę z nią na przejażdżkę rowerową. Wiecie co wtedy robiłam? Leżałam w łóżku! Odmówiłam jej z myślą, że będę dalej leżeć, ale za chwilę pomyślałam sobie: Natka, przecież tyle narzekasz na to, że jesteś gruba, a całymi dniami leżysz na kanapie i ruszasz jedynie palcami obsługując telefon. Ruszyłam się więc z sofy i zadzwoniłam do koleżanki, z którą później bardzo fajnie spędziłam popołudnie. A z tej bajki morał jest krótki, jeśli ja - największy leń w najbliższym otoczeniu mogłam, to Ty też możesz! Nie narzekaj, że nie masz co robić ze swoim życiem, zamień marudzenie na realne czyny! Byłam z siebie dziś naprawdę zadowolona, jestem teraz co prawda zmęczona, ale wiadomo, piątek. Mam nadzieję, że sytuacja z dzisiejszego popołudnia nie była jednorazowa, a mnie znów nie pochłonie miękkość łóżka. Myślę, że to byłoby już na tyle, dziś trochę krócej, ale nie mam więcej takich przykładów z życia. Napiszcie w komentarzu czy wykonacie jakiś z podanych wyżej pomysłów na umilenie dni i wypowiedzcie się na temat mojego bloga. Jeśli się podoba zaobserwuj, to motywuje. :)
Dziękuje i papa. :*

środa, 8 kwietnia 2015

Rasizm

Hei!
W ostatnim poście z TAG'iem "Common White Girl TAG" padło pytanie 
JESTEŚ RASISTKĄ?
Napisałam tam krótko "Nie" jednak dopisałam, że na ten temat można by się szerzej wypowiedzieć, zapraszam. :)


Uważam, że nie jestem rasistką. Nie osądzam innych, nie sprawiam im przykrości, jednak często nie umiem zrozumieć ludzi. Inne kultury, orientacje, postrzeżenia. Wychodzę z założenia, że jesteśmy kowalami własnego losu, więc nie wtykam nosa w nie swoje sprawy i nie krzywdzę kogoś kto ma inne zdanie niż ja, ale nadal nie umiem zrozumieć tych innych zdań zrozumieć. Nie rozumiem dlaczego ludzie sprzedają swoje dzieci w imię tradycji, nie rozumiem dlaczego komuś podoba się osoba tej samej płci, nie rozumiem dlaczego w innych kulturach kobiety zakrywają całe ciało i twarz, ale nie rozumiem też czemu się za takie rzeczy kogoś szykanuje. 
OK. Nie wszystkie z tych rzeczy zgadzają się z Twoją religią, kulturą, mentalnością, ale ty nie będziesz cierpieć dlatego, że chłopak umawia się z chłopakiem, a dziewczyna z dziewczyną, a on/ona będzie, bo TY powiedziałeś o kilka słów za dużo! Jeżeli ktoś chce się umawiać z osobą tej samej płci to niech to robi, ale uważam jednak, że nie powinni się z tym jakoś bardzo okazywać. Nienawiść do ludzi innych orientacji nie zniknie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Do tego potrzeba wielu lat. 


Czasami zachowania tzw. "hejterów" doprowadzają mnie do szału, bo potrafią zgnębić człowieka nawet za to jakiej muzyki słucha czy w co się ubiera! Błagam opamiętajcie się ludzie. Jeśli ktoś zerknął po prawo na krótkie zapoznanie kim jestem mógł przeczytać, że jestem Kwiatonator oraz Belieber. Oznacza to, że jestem fanką Dawida Kwiatkowskiego oraz Justina Biebera. W fandomie Justina jestem już od kilku lat, zdążyłam więc spotkać się już z krytyką na jego temat oraz mój, bo słucham jego muzyki. Kiedyś bolało mnie to bardzo, potrafiło doprowadzić do łez. W końcu jednak uznałam, że będę mieć w poważaniu ich wyzwiska skierowane do mnie i mojego idola. Przestałam wyszukiwać i zgłaszać stron szydzących z Biebera na fecebook'u, omijałam posty obrażające go, jednym słowem zaczęłam to olewać. Wtedy nerwy przeszły, ponieważ nie oglądałam tych krzywdzących treści. Takie coś było, jest i będzie, więc trzeba to po prostu unikać. 
Z "hejtami" można się spotkać niestety nie tylko na portalu facebook. Można zostać wyzwanym na youtube'ie, ask'u, instagram'ie. Pole do popisu dla "hejterów" jest naprawdę spore, a im samym nie nudzi się sprawianie przykrości przez internet.

Napiszcie w komentarzu waszą opinię na ten temat. Zaobserwujcie blog jeśli Wam się spodobał i do zobaczenia w następnym poście!
Papa.

wtorek, 7 kwietnia 2015

Common White Girl TAG #2

Hei!
Przygotowałam dziś dla Was TAG, który kiedyś juz pojawił się na moim blogu, jednak dużo się zmieniło dlatego postanowiłam napisać go drugi raz. :)


1. Ulubione picie ze Starbucks'a?
W moim mieście nie ma niestety Starbucks'a więc nie miałam okazji jeszcze tam być. 

2. Ile czasu zajmuje Ci przygotowanie się rano?
Do szkoły około godzinę, a jak gdzieś gdzie nie muszę się spieszyć to może 2. 

3. Ile 'selfies' robisz dziennie?
Jak jestem ogarnięta to to około 10, a jak nie to wcale. 

4. Ile masz followersów i zdjęć na instagramie? 
Follow: 209 
Zdjęć: 132

5. Używasz słów 'LOL' i 'OMG' na głos?
Tak. Haha.

6. Czy ubierasz się w te same ubrania więcej niż jeden raz?
Tak.

7. Jesteś rasistką?
Nie, ale myślę, że muszę napisać o tym post. 

8. Ile masz tweetów?
Mam twitter'a, ale nie korzystam już. 

9. Instagram vs Twitter vs Tumblr?
Instagram.

10. Jak spędzasz większość swojego czasu?
Korzystając z telefonu. Towarzyszy mi 24h na dobę. 

11. Kto jest Twoim ulubionym youtuber'em?
Jest ich sporo. WobecOiektywu, Banshee, MaryKateAnPlay, ReZigiusz, Naruciak, Urban.

12. Jak często malujesz paznokcie?
W roku szkolnym tylko na jakieś okazje, a w wakacje staram się jak tylko stary lakier mi się zdrapie.

13. Jesteś zakupoholiczką?
Nie, jestem. Lubię sobie coś kupować, ale nie lubię za bardzo chodzić po sklepach. Męczy mnie to.

14. Ile razy oglądałaś ''Wredne Dziewczyny'' ?
Okrągłe zero.

15. Czy posiadasz dużo ubrań?
Nie narzekam, ale ciuchów nigdy za mało. :)

16. Czy robisz zdjęcia jedzenia przed jedzeniem?
Jak jem coś ładnego, zdrowego, wartego pochwalenia się to tak, ale taka okazja zdarza się rzadko. 

17. Robisz makijaż codziennie?
Ostatnio zaczęłam tylko rzęsy i podkład jak muszę coś zakryć.

18. Jakie są Twoje oceny w szkole?
Dobre. Zazwyczaj 5,4.

19. Jak często stylizujesz swoje włosy?
Zazwyczaj noszę naturalne, upięte w kucyk, jednak bardzo tej fryzury nie lubię, więc czasem prostuje włosy, ale staram się to ograniczać, żeby ich nie niszczyć.

20. Czy zawsze wyglądasz ''wyjściowo''?
Nie. Prawie nigdy haha.

I to tyle! Dzięki za przeczytanie. Skomentuj i zaobserwuj jeśli się podobało. :)
Papa.

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Facebook

Hei!
Dzisiaj chciałam poruszyć temat facebook'a. Portalu, który zna każdy nastolatek. Sama mam profil na tej stronie i chciałam się tu podzielić moimi przemyśleniami na ten temat. 


Mark Zuckerberg jest założycielem tego serwisu. Facet miał pomysł i odniósł na nim sukces.W styczniu zeszłego roku było na facebook'u około miliarda użytkowników, a nie trzeba być geniuszem, aby domyślić się, że każdego dnia ta liczba wzrasta. Jest to liczba dla mnie niewyobrażalna, nie umiem sobie wyobrazić w jednym miejscu tylu ludzi. Dla mnie ten serwis jest codziennością, jestem uzależniona od telefonu, a jakieś 60% czasu jaki przy nim spędzam pełni zapewne właśnie facebook. Przez ten portal kontaktuję się głównie z ludźmi, z którymi nie mogę widzieć się codziennie, kiedy chcę. Dzięki facebook'owi poznałam mnóstwo osób, z którymi mam coś wspólnego; idola, zainteresowania itp. co jest bardzo fajne, że możemy poszerzać swoje znajomości. 


Oczywiście nic i nikt nie jest idealne. Do serwisu ma dostęp każdy, również osoby chore psychiczne typu zboczeńcy, pedofile itd., a mimo iż w regulaminie portalu jest wymaganie wiekowe od 13 lat młodsze dzieci i tak posiadają tam konta. Sama założyłam tam konto przed ukończeniem 13 lat, jednak miałam na tyle rozsądku, że nie pisałam wtedy z obcymi, ale są jednak osoby, które nie są świadome niebezpieczeństw internetowych i zgadzają się nawet na spotkania kończące się często tragedią. W szkołach prowadzone są zajęcia na temat cyberprzestrzeni, jednak nie pomaga to, ponieważ osoba ze złymi zamiarami potrafi genialnie się zamaskować. Przed takimi rzeczami powinni nas uświadamiać przede wszystkim rodzice, mi mama dużo o tym mówiła i może stąd moje świadome patrzenie na te sprawy.
 Myślę, że to byłoby już na  tyle z mojej dzisiejszej wypowiedzi, chciałabym zrobić taką serię postów, w których będę wypowiadać się na różne tematy. Podoba Wam się takie coś? 
Napiszcie w komentarzu, zaobserwujcie jeśli blog Wam się spodobał i zajrzyj po więcej.
Papa. :)

niedziela, 5 kwietnia 2015

Happy Easter!

Hei
Dziś chciałam Wam tylko życzyć radosnych świąt Wielkiejnocy, smacznego jajka, bogatego zajączka oraz mokrego ubrania w dzień wielkiego lania! 


Mam nadzieję, że te święta minęły/miną Wam bardzo dobrze, w gronie rodziny i przyjaciół. Ja swoje spędzam z rodzicami w domku tak jak zwykle. Odpoczywam i zbieram siły na rozpoczynającą się w środę szkołę. U nas teraz będzie trochę luzu, ponieważ w prima aprilis pisałam test szóstoklasisty, więc teraz to już z górki. :) Do zobaczenia w następnym poście, papa. :*

wtorek, 10 marca 2015

Ciepło, zimno...

Hei
Hmm... Nie wiem od czego zacząć. 3 miesiące nieobecności na blogu. Nie myślałam, że można się tak odzwyczaić od stukania w klawiaturę komputera. Nawet nie wiem czemu nie pisałam, nie miałam pomysłu? Nie miałam czasu? Nie ważne. W każdym razie dużo się ostatnio zmieniło.
 Mamy już marzec, miesiąc w którym zaczyna docierać do mnie to, że kończę podstawówkę, wybieram gimnazjum i zaczynam nowy etap. Gimnazjum do którego chcę się dostać nie jest moim rejonowym i prawdopodobnie nikt z moich znajomych tam nie idzie. Z jednej strony przykro, ale z drugiej to nie mam przyjaciółki w szkole za którą mogłabym jakoś szczególnie tęsknić. Życie.


Ostatnio coraz częściej chodzi mi po głowie pomysł założenia kanału na YouTube. Zawsze myślałam, że ja się do tego nie nadaję, nie jestem taką osobą, któr ktoś chciałby oglądać, ale kilka dni temu spróbowałam swoich sił i nagrałam taki filmik. Nie opublikowałam go nigdzie, możliwe, że już go usunęłam, ale ten filmik pokazał mi, że może jednak się do tego nadaję. Może ktoś chciałby oglądać tą zwyczajną dziewzynę, bo mądrze gada i lubi się wygłupiać? Kiedyś postanowiłam sobie, że w te wakacje, przed gimnazjum zacznę nagrywać vlogi. Uznałam, że wakacje to dobry czas na rozpoczęcie kanału, bo będę miała czas na nagrywanie, filmy będą na początek częściej. Nadal się tego trzymam, ale chyba wcześniej zacznę. Bardzo podobają mi się vlogi innych, podzielam ich pasję, uważam, że to na prawdę fajny rodzaj przekazania czegoś, komuś. Myślę, że mogłabym wypowiedzieć się na wiele tematów z oka "gimbusa".


To byłoby na tyle z dzisiejszego posta

pa.

wtorek, 2 grudnia 2014

Luz Blues

Hej! 
Dziś po raz pierwszy piszę post na telefonie, postanowiłam, ze jedna luźna notka na moim blogu nie zaszkodzi. :) 


Wydarzyło sie trochę rzeczy, których nie opisałam na blogu, zastanawiam sie czy w ogóle je opisać. Często brakuje mi motywacji na napisanie postów z uwagi na brak zdjeć, które mogłyby nadać sie na bloga. Nie ma kto robić mi tych zdjeć. Muszę pogadać z koleżanką, która nie dawno założyła bloga czy niechciałaby wybrać sie ze mną na sesje. Może jak juz spadnie śnieg? 


Byłam w zeszłym tygodniu na zakupach i udało mi sie zdobyć książkę "Zniszcz ten dziennik". Na pewno juz o niej słyszeliście, jest to książka, którą trzeba zniszczyć. :)
Wykonałam juz kilka z zadań umieszczonych w środku i zdążyłam juz zgubić tylną okładkę, jednak dokleiłam ją z powrotem. 


Moim zdaniem książka bardzo oryginalna, dziś bawiłam sie nią troszkę na religii i pani, która uczy mnie rownież polskiego zabrała mi ją i przejrzała, bardzo sie zdziwiła kiedy zorientowała sie, ze to nie taka zwykła książka. Zaczęła sie śmiać i oddała mi
ją szybko.


Myślę, ze to tyle jeśli chodzi o dzisiejszy post. Papa. :))

P.s Nie noszę okularów, to zerówki. ;)

niedziela, 23 listopada 2014

✿ Christmas are coming! ✿

Cześć!
Od dawna czuję już Święta. Ten czas, kiedy myśli się nad prezentami, potrawami, choinką, ozdobami, ale też nad czymś mniej przyjemnym jak sprzątanie. Ze Świętami najbardziej kojarzy mi się zima. Biały puch, sanki, łyżwy.
Dzisiaj pokażę Wam rzeczy które najbardziej kojarzą mi się z okresem świątecznym. Już od około tygodnia w telewizji możemy oglądać moje ulubione świąteczne reklamy, zaliczają się one do dzisiejszej listy:

       ✿ REKLAMY ŚWIĄTECZNE ✿


Kocham świąteczne reklamy. Czas Świąteczny to czas kiedy nie krzywię się gdy przerywają film na reklamy. Wyobrażacie sobie święta bez reklamy coca-coli? :) 

   ✿ MANDARYNKI ✿


Mandarynki to owoc, którego zapach od razu przywołuje na myśl zimę, a co za tym idzie? ŚWIĘTA! W tym roku zjadłam na pewno już ponad 10 mandarynek, a kto wie ile zjem jeszcze? Na szczęście nie są tuczące! :))

✿ ŚWIECZKI ✿


Świeczki są najlepsze na zimę i na Święta. Muszę uzupełnić moją kolekcję o zimowe zapachy takie jak zapach choinki, pierników czy zimowego lasu. Nie daleko mnie jest mały sklepik właśnie ze świecami, wybiorę się tam nie długo i nie zostawię Was bez ich recenzji. ;)

✿ KARTKI ŚWIĄTECZNE ✿


To moja kolekcja na ten rok, ale jestem prawie pewna, że się powiększy. Uwielbiam kartki świąteczne, szczególnie te błyszczące z jakimiś różnymi dodatkami. Mnie tyle samo radości daje wysyłanie i dostawanie takich kartek.

Mogłabym wymienić jeszcze kilka rzeczy, ale nie chce aby ten post był bardzo długi. Ja nie mogę się już doczekać ubierania choinki, gotowania karpia, robienia porządków. Kocham ten czas. 

✿✿✿

piątek, 21 listopada 2014

✿ POP&ROLL - RECENZJA ✿

Cześć!
Zrecenzuję Wam dzisiaj płytę Dawida Kwiatkowskiego Pop&Roll. 


Płyta miała swoją premierę 19.11 czyli przedwczoraj, kupiłam ją w dzień premiery, więc miałam do tego również bransoletkę. Niestety nie mam jej zdjęcia, ale jest to czarna, gumowa bransoletka z białym napisem "#POP&ROLL". Okładka płyty prezentuje się tak:


Na górze biały napis Dawid Kwiatkowski Pop&Roll, pod tytułem sam Dawid na tle miasta. Napis i Kwiat są lekko wypukłe i bardziej śliskie niż reszta. Płyta jest zrobiona bardzo estetycznie i bardzo mi się podoba, dla mnie wszystko w tej płycie jest piękne. :)


Tak wygląda tył albumu gdzie widzimy Dawida od tyłu również na tle miasta oraz spis wszystkich 12 piosenek. 

1. Pop&Roll
2. Twoja Wina
3. Jak To?
4. Mogę Wszystko
5. Szepczę 
6. Tylko Ciebie Chcę
7. Wiem Że
8. Nasze Miasto
9. Czas
10. Nie Zmienisz Mnie
11. Morze Łez 
12. Afraid

Ostatnia 12. piosenka jest pierwszą w całości angielską piosenką Dawida, słowa do niej pisał Marcin Januszewicz. Jest to jedna z trzech piosenek Kwiatkowskiego, do której słów nie pisał on sam. Drugą jest "Nie Zmienisz Mnie", do której słowa pisał jego przyjaciel - Patryk Kumór, trzecią zaś jest "Mogę Wszystko", którą z kolei pisał Krzysztof Feusette. 


Do albumu dodany jest śpiewnik. Są tam zawarte teksty wszystkich piosenek z płyty, autora ich słów i muzyki. 








Z tyłu śpiewnika jest krótka wypowiedź Dawida o płycie.


"Właśnie trzymacie w rękach moją trzecią płytę. Trzecia, ale tak naprawdę drugą rzucając troszeczkę w cień akustyczną wersję 9893. Nie mogę wierzyć, że to wszystko się dzieje, dlatego też znów muszę i chcę Wam wszystkim podziękować. Zacznę od rodziny i przyjaciół - Wy jesteście dla mnie natchnieniem, niezależnie od tego, że dzielą nas kilometry, czuję od Was wsparcie i staram się je odwzajemniać. Dziękuję za to, że przygotowaliście mnie do tej ścieżki w życiu, którą gdzieś tam po cichu biegnę, starając się dawać wszystkim ludziom szczęście. Nie chcę wymieniać po kolei komu jestem wdzięczny, bo na poprzednich płytach wciąż o kimś zapomniałem, hahaha. Zespole, oj mój zespole - co ja bym bez Was zrobił? Dziękuję za to, że razem stworzyliśmy te 12 kawałków w tak przyjemnej atmosferze i bez spiny, to najważniejsze. Cieszę się, że jeszcze ze sobą wytrzymujemy, w busie, w hotelach czy na scenie... Dziękuję wytwórni, która bacznie się mną opiekuje. Mojemu menadżerowi Igorowi za to, że jest moim przyjacielem a zarazem dba o to, bym niczym się nie stresował i zawsze miał wszystko profesjalnie przygotowane. Wrzoskowi, mojemu menadżerowi trasy za to, że wciąż załatwia rzeczy niemożliwe. Fani - Moi Fani to temat, o którym mógłbym napisać kilka książek. Jesteście po prostu najlepsi, niezastąpieni i niezniszczalni. Dorastamy razem, wspieramy się, Wy robicie wszystko, by minie uszczęśliwić, a ta płyta to przykład mojej wdzięczności. Kochajmy razem muzykę, to od niej się zaczęło i na niej skończy. Kocham Was wszystkich i mam nadzieję, że znajdziecie na tej płycie to, co chciałem Wam przekazać. A co chciałem, wiem tylko ja.
Peace! :) Kwiat!"

Według mnie ta płyta jest wspaniała, piękna i boska. Jako Kwiatonator nie mogę powiedzieć inaczej. Wszystkie piosenki są cudowne, uważam jednak, że głos Dawida lepiej prezentuje się w polskim tekście niż w angielskim, jednak i tak "Afraid" jest nieziemska. 
Ta płyta jest już trzecią płytą Dawida, a ja dalej mam wrażenie, że to wszystko wczoraj się zaczęło. Ubolewam troszkę, że do albumu nie dołączono plakatu, ale to tylko taki mój maluteńki minusik. Według mnie ta płyta pod względem wyglądu jest najlepsza, bo jest weselsza. Okładka pierwszej była bardzo smutna, 9893 Akustycznie już lepiej, a w Pop&Roll nareszcie trochę kolorów! Dawid jest bardzo wesołą osobą, więc jego płyty też powinny być wesołe. :)
Żeby zrozumieć piosenkę, jakąkolwiek, trzeba się wsłuchać. Teraz patrzę na te trzy płyty i się zastanawiam, czy wsłuchałam się dokładnie w te piosenki? Nie wiem. Każdy może inaczej rozumieć te piosenki. 

Na koniec płyta na tle innych albumów Dawida. :)


✿

✿

✿

niedziela, 9 listopada 2014

✿

Cześć.
Nie pisałam posta ponad miesiąc. Ostatnia notka pojawiła się 5 września. Nie czuję się z tym ok, ale nie miałam ochoty, ani pomysłów na pisanie postów. Czemu? Nie wiem. Nie mam pojęcia, ale nie chcę już o tym pisać. Po prostu postaram się pisać troszkę systematyczniej żeby mieć kilku czytelników, bo jak na razie obserwatorów jest 14 z czego większość nie obserwuje mnie ze względu na moje posty tylko po to, aby uzyskać obserwację ode mnie. Nie lubię jak dostaję komentarze typu "obs za obs?" albo coś tego typu, ponieważ obserwuje się blogi ze względu na ciekawość notek, ale zazwyczaj również obserwuje te osoby, bo dla mnie to tylko przycisk i trochę spamu w nowych postach, a ta osoba jest szczęśliwa gdy liczba jej obserwatorów się powiększy. Jednak takie obserwacje nigdy nie dadzą satysfakcji, bo rzadko czytam posty tych osób. 


Zastanawiam się czasem czy tylko ja jestem takim odludkiem i czuję się dziwnie wśród niektórych osób z mojej klasy, z którą znam się już 6 lat czy to normalka? W czwartek miałam super dołka. Równocześnie uznałam, że trzeba się wziąć za siebie i że do wakacji muszę zrzucić kilka kilogramów i w przyszłe lato nie wstydzić się na plaży/basenie. W ten dzień wieczorem zrobiłam kilka brzuszków, skłonów i innych takich, a następnego dnia miałam niesamowite zakwasy. Nie dałam za wygraną i ćwiczyłam w ten dzień, ale wczoraj już nie ćwiczyłam. Świadczy to tylko o mojej dramatycznej kondycji. W zeszłym roku poddałam się totalnie z w-fem. Uznałam, że to nie ma sensu i nie wysilałam się na tych lekcjach. Dało to o sobie znać na początku tego roku kiedy wszyscy, nawet najgrubsze dziewczyny w 6-tych klasach były lepsze z w-fu ode mnie. Uznałam, że trzeba się trochę poruszać i dziś zaraz jak skończę posta również wezmę się za ćwiczenia. Na razie nie zmierzam robić sobie żadnej diety tylko ograniczyć rzeczy bardzo kaloryczne. Jeśli wy też nie jesteście zadowolone z siebie i macie kompleksy związane ze swoją wagą to na prawdę warto wziąć się za siebie. Mam nadzieję, że dam radę do lata schudnąć. Chciałabym również trenować jakiś sport, ale teraz gdy mam szkołę muzyczną pewnie nie miałabym czasu na dodatkowy sport. 


A właśnie! Zapomniałam Wam powiedzieć, że dostałam się do szkoły muzycznej, uczę się gry na gitarze, no i kształcenie słuchu oczywiście. Oświeciło mnie w tej szkole, że w ogóle nie orientuje się w muzyce i kompletnie inaczej to sobie wyobrażałam. Miałam już kilka razu myśli, żeby dać sobie spokój, bo moje lenistwo przebija wszystko, ale nie dam za wygraną. To moje marzenie i chcę je spełnić. Wbrew pozorom nie jest to takie łatwe. Te wszystkie półtony itd. nie są proste. Poznałam tam kilku fajnych ludzi i kilku nie fajnych, ale nigdy nie ma się wszystkiego.
Myślę, że to wszystko na dziś. Papa.

piątek, 5 września 2014

✿ Love is in the air, try not to breath ✿

Taaak...
Natalka znów się rozleniwiła... Przepraszam Was za to, ale po prostu nie czuję takiej potrzeby, ochoty. Nie wiem. 


Pierwsze dni/tygodnie szkoły zazwyczaj są dla mnie trudne. Kłócę się koleżankami, mam trudności z opanowaniem materiału i tego typu sprawy. Jestem w ostatniej klasie podstawówki. Rozstanę się z moją klasą i pójdę do nowej szkoły. Martyna poszła w tym roku. Przez wakacje nie miałyśmy okazji tak długo pogadać, ale w przyszłym tygodniu do mnie przychodzi i nareszcie spokojnie pogadamy. Tysia zdała do klasy językowej i ma historię oraz matematykę w języku angielskim! Przeraziłam się, bo bardzo poważnie myślę o klasie językowej, ale nie wiem czy dam radę uczyć się podstawowych przedmiotów po angielsku. Ogółem to boje się jak będzie w gimnazjum. Czy nauka będzie trudna, czy będę "kocona", czy znajdę przyjaciół... Chciałabym trochę inaczej poprowadzić pewne sprawy w gimnazjum. Inaczej zachowywać się w stosunku do niektórych osób. 


Miłość...Tak... Ogółem rzecz biorąc doszłam do wniosku, że miłość jest dziwna, że chłopcy są dziwni. Ten kto powiedział, że kobiety są z Marsa, a mężczyźni z Venus miał dużo racji. Kompletnie nie rozumiem toku myślenia chłopców: "Podoba mi się to będę jej dokuczać". Powiem Wam trochę o mojej sytuacji pewnym głupkiem. Doszedł w 4 klasie i podobał mi się z wyglądu, później również z charakteru, jednak nie jest bez wad. Cały czas mnie totalnie zlewał, a ja zachowywałam się jak idiotka. Dziewczyny chyba już tak mają... Myślałam, że nie długo mi przejdzie i będzie mi już obojętny, ale kiedy już prawie o nim zapominałam on coś robił. Zagadywał mnie, spoglądał na mnie, pisał do mnie na facebook'u lub skype i znów wracał do mojej głowy. Boli mnie, że tak się dzieje do dziś! Dosłownie ostatnia taka akcja stała się DZIŚ! Nie mogę nic mu powiedzieć, żeby się odczepił, bo to zwykła rozmowa, a jednak m w moim głupim móżdżku co przekręca i znów nie mogę o nim zapomnieć... Ostatnio powiedział mojej najlepszej koleżance, że kolegując się ze mną stała się sztywna... Nie dziwię się, że myśli, że jestem sztywna skoro przebywając w tym samym pomieszczeniu co on ja nie umiem zachować się normalnie i robię z siebie kretynkę! 


Jeśli chcecie możecie podzielić się swoją historią miłosną w komentarzu. Na mój humor będą idealne.
Papa.

środa, 20 sierpnia 2014

✿Lenistwo✿

Czeeeeeeeeeeeeeeść.! 
Misiaczki moje! Przepraszam Was taaak bardzo, że nie było mnie ponad miesiąc na blogu... :( Po prostu w te wakacje tak się rozleniwiłam jak nigdy! Zawsze byłam MEGALENIEM i to było wiadome wszem i wobec, ale blogowanie zawsze było czymś co sprawiało mi przyemność. Często miałam przerwy od blogowania w sumie to nawet dłuższe, ale teraz mam jakieś większe wyrzuty sumienia...



Zaczynałam pisać post "Ulubieńcy lipca", ale do dzisiaj go nie skończyłam, a jest juz za późno na ulubieńców lipca. To smutne, ale cóż...Jeszcze 10 dni i do szkoły! Trzeba nabrać trochę energii i wigoru do nauki i nie tylko. Ostatnia klasa podstawówki. :) Trzeba się postarać, a zarazem zaszaleć! Ja już mogłabym wrócić do szkoły i zacząć porządne przygotowania do gimnazjum. 


Postanowiłam, że gdy pójdę do gmnazjum i stanę się Gimbusem zacznę wszystko od nowa. Baardzo dużo się zmieni. Trochę rzeczy już się zmieniło w tej "przerwie" od blogowania , ale to już prywatne. Planuję remont mojego pokoju, to przede wszystkim i założę kanał na YouTube. Będę vlogować i nie tylko. Od tak dawna o tym marzyłam. Nie wiem jeszcze do końca jak nazwę ten kanał, ale tym będę się martwić na przyszłe wakacje, kiedy będę go zakładać. Mam nadzieję, że do tego czasu dobije chociaż do 100 obserwatorów na blogu, bo załamuje mnie fakt, że tak się staram i przez ponad pół roku mam 50 komentarzy i 13 obserwatorów... :( Na prawdę przygnębia mnie ta myśl szczególnie, że niektóre blogerki po 2 miesiącach mają ich ich 50.! Nie wiem czy ja TEGO nie mam czy co, ale nie mam zamiaru rezygnować z blogowania. Przepraszam Was za liczne błędy w tym poście, ale coś jest nie tak z moim nowym komputerem i wszystkie słowa podkreśla mi na czerwono i nie wiem gdzie tak naprawdę może być błąd. Żegnm się już z Wami, komentujcie, obserwujcie. Buziaki. :*

poniedziałek, 14 lipca 2014

50 faktów o mnie. ♥

Hej. :) 
Dziś mam dla Was 50 faktów o mojej skromnej osobie. :) Chcę się duuużo w wakacje udzielać na blogu ,a wczoraj bodajże nic nie pisałam tak więc dziś fakty o mnie i zaczynajmy...
♥1. Od września idę do szóstej klasy.
♥2. Za 6 dni mam urodziny.
♥3. Mój tata mieszka w Szwecji.
♥4. Mam króliczka.
♥5. Reklamuje swój blog na grupach dla bloggerek na fecebook'u.
♥6. Dopiero gdy będzie 100 obserwatorów założę fanpage'a bloga.
♥7. Nie jestem pewna czy punkcie nr. 6 dobrze napisałam "fanpage'a" :)
♥8. Kocham kokardki.
♥9. Mam postanowienie ,żeby w wakacje nie jeść chipsów i ograniczyć wszelkiego rodzaju słodycze.
♥10. Czasem potrzebuję przerwy w blogowaniu.
♥11. Uwielbiam jeździć na rowerze.
♥12. Lubię patrzeć na chłopaków co jeżdżą na deskorolce lub na BMX.
♥13. Chciałabym ,żeby mój chłopak jeździł na BMX albo deskorolce. 
♥14. Uwielbiam psy husky i szpice miniaturki ,chcę któregoś z nich. 
♥15. Moja przyjaciółka ma urodziny dzień po mnie ,ale jest o rok starsza.
♥16. Kiedyś miałam psa dobermana.
♥17. Miał na imię Demon.
♥18. Inspiruję się różnymi blogami ,przede wszystkim Lucy.
♥19. Nie czytam książek poza lekturami odkąd dostałam simsy.
♥20. Kocham grać w simsy.
♥21. Dobrze sobie radzę z angielskim.
♥22. W przyszłości chcę podróżować.
♥23. Chcę biegle opanować język angielski i hiszpański.
♥24. Jeśli będę miała możliwość ,chcę też się uczyć szwedzkiego i francuskiego.
♥25. Jeszcze nie wiem do jakiego gimnazjum pójdę.
♥26. Co roku mam świadectwo z czerwonym paskiem.
♥27. Mam różowe ściany w pokoju.
♥28. Nie umiem korzystać z tumbler'a. (FAIL)
♥29. Lubię malować paznokcie.
♥30. Mój króliczek ma na imię Maciek.
♥31. W przyszłości chce być piosenkarką lub prawnikiem.
♥32. Jeśli nic z tych dwóch zawodów nie wyjdzie ,będę nauczycielką muzyki.
♥33. Lub otworzę firmę organizującą śluby. 
♥34. Kocham pływać.
♥35. Nienawidzę swoich włosów.
♥36. Mam kompleksy.
♥37. Nie lubię jak ktoś nie ma zdjęcia profilowego na facebook'u.
♥38. Nienawidzę jak ktoś robi błędy ortograficzne. Rozumiem ,że każdemu się zdarza ,ale żeby w jednym słowie zrobić 3 błędy.?? (Znam takich ludzi ,wierzcie mi na słowo)
♥39. Coraz częściej myślę nad wstawianiem coverów na YouTube.
♥40. Kocham zmieniać wygląd bloga. Mam tyle pomysłów na niego ,że mogłabym zmieniać co dwa dni. 
♥41. Śpiewam 20h na dobę. 
♥42. Czasem mam ochotę przeprowadzić się na wieś ,a czasem nie.
♥43. Kupuję tylko lakiery z firmy Golden Rose.
♥44. Kiedy przedstawiałam się na koloniach powiedziałam ,że nie lubię buraków. Wszyscy zrozumieli ,że nie lubię chamów ,a mi chodziło o warzywa.
 ♥45. Często mam różnego rodzaju odpały...
♥46. Nie lubię spać.
♥47. Więc uwielbiam sylwestra.
♥48. Często słucham muzyki.
♥49. Nienawidzę 12-nastolatek ,które uważają ,że mają depresje i się tną.
♥50. Jestem zdziwiona ,że te 50 punktów tak szybko wymyśliłam.

Ok. To już cała 50.faktów o mnie. :) Teraz jeszcze kilka informacji.: Prawdopodobnie w piątek wyjeżdżam do cioci na wieś i nie będzie postów przez jakieś 4-6 dni ,jutro lub pojutrze dostanę iPhone 4s na urodziny i będą śliczne zdjęcia ,dostanę także nowy komputer (trochę później) więc nareszcie je bez żadnych utrudnień zgram i obrobię ,będzie mały problem bo w nowym komputerze jest szwedzka klawiatura ,a nie da się jej wymienić więc jeszcze zobaczę jak będzie z pisownią "ą" ,"ę" itd. To chyba wszystkie informację ,jeśli o czymś zapomniałam to albo edytuję ten post albo zrobię jeszcze jeden krótki. :)

Komentujcie ,obserwujcie i napiszcie w komentarzu 5 faktów o Was. ;* Pa.

sobota, 12 lipca 2014

Fotografy. ♥

Hejkaa.
Ostatnio zaczęłam się troszkę interesować fotografią. Nie jakoś tam poważnie ,ale lubię robić zdjęcia. Byłam sobie w parku i zrobiłam trochę zdjęć. Jeszcze ich nie opublikowałam ,bo dopiero przed chwilą je przerobiłam i zrobiłam z nich kolaże. Mi się one bardzo podobają. Nie mam żadnego aparatu z najwyższej półki ,ale robi ładne zdjęcia ,tylko jak zgrywałam na laptopa (musiałam to robić okrężnymi drogami) popsuła się ich jakość ,ale bez przedłużania. Oto zdjęcia.:


Zdjęcia obrabiałam w programie "Picasa 3" ,większość jest zrobiona w pobliskim parku ,ale nie wszystkie. Robiłam zdjęcia zwykłym aparatem Olimpus ,nawet nie wiem jaki model. Zdjęć nie jest dużo ,ale sprawiły mi na prawdę dużo frajdy. :)